IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Centrum miasta.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Celestia
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2177
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Centrum miasta.   Nie 21 Gru 2014, 23:30



W centrum miasta zawsze dzieje się coś ciekawego. Czy to wspólne śpiewanie kolęd, jasełka, czy chociażby odliczanie sekund do nowego roku. Nigdy nie jest tu pusto, a budynki wokół ratusza ozdobione są tysiącami światełek, łańcuchów i innych ozdób świątecznych. Na samym środku stoi ogromna choinka, bogato ozdobiona z ogromną gwiazdą na czubku.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ReBorn
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2800
Dołączył : 24/03/2014

PisanieTemat: Re: Centrum miasta.   Wto 03 Lut 2015, 22:10

Centrum Miasta. Punkt spotkań, zabaw i festynów. Jak zawsze i wszędzie, pełny życia. Wiele zapachów, dźwięków, smaków i widoków. Migające światła, kolorowe stroje, zabawne i piękne ozdoby - wszystko co tylko można sobie wyobrazić, aby sprawić że to miejsce wygląda niczym wyjęte ze zbioru baśni. Pojawiał się wręcz strach i obawa przed dotknięciem czegokolwiek - nie chcąc zniszczyć tego obrazu, tworzącego tak wspaniałą atmosferę. Niczym namalowane, wydawało się odległe w swej wspaniałości i okazałości.

Chłopak wszedł tam jedną z mniejszych uliczek, idąc od strony dworca. Jego mała Flareon szła dumnie przed nim - z małymi, elfimi uszkami na głowie. Drobny prezent od jednego z handlarzy, który docenił urodę lisiczki, wyniósł ją na piedestał. Czuła się dumna i radosna, nie bojąc się tego okazywać. Z wysoko uniesioną główką, obserwowała wszystko co działo się wokół. Migoczące światełka przyciągały jej uwagę, smakowite zapachy wodziły za nosek, śmiechy i śpiewy targały za uszka. Nie wiedziała w która stronę iść, ani w którą stronę spojrzeć. Jej łapki zatańczyły wreszcie na lodzie i lisiczka zatańczyła przez chwilę - ostatecznie przegrywając z grawitacją. Upadła i przejechała po śliskiej ziemi, obracając się przy okazji. Mimo popisu niezdarności, jej uroda i słodkość wprowadziły otaczających ją ludzi w rozbawienie. Stworzonko podniosło się szybko, piszcząc radośnie, z nutką zażenowania, uśmiechając się do wszystkich - chcąc pokazać że wszystko jest w porządku.


- Musisz na siebie uważać, mała. To nie jest najbezpieczniejsze żeby tak się tu poruszać bez patrzenia pod łapki. Nie chciałbym żebyś sobie zrobiła krzywdę.

Powiedział chłopak, kucając przy niej i podając jej poke-chrupkę pod pyszczek. Flareon schrupała ją i zapiszczała radośnie, wracając do rozglądania się wokół. Uśmiechnął się, rozczulony brakiem ostrożności pokemona. Nie mógł się jednak dziwić - po raz pierwszy była w takim miejscu. Dla niej musiał to być szok. Nie tylko tak wiele osób w jednym miejscu, ale także tyle rozpraszających ją rzeczy. Wszystkie te widoki, dźwięki i zapachy musiały wprowadzać ją w osłupienie. Podniósł ją ostrożnie i posadził ją sobie na ramieniu - w ten sposób nie tylko dał jej lepszy widok, ale upewnił się też że nic jej się nie stanie, podczas wędrówek po centrum. Ten upadek był szczęśliwy, ale nie chciał liczyć na szczęście po raz kolejny tego dnia. Flareon jakby nawet nie zwróciła uwagi na to, wykorzystała okazję. Uniosła się na łapkach, patrząc po pobliskich straganach. Wskazała na coś łapką, piszcząc radośnie. Chłopak tylko zaśmiał się i poszedł we wskazanym kierunku - podchodząc do straganu ze ślicznie zdobionymi ciastkami. Kupił kilka z nich - jeszcze ciepłych, co świadczyło o ich świeżości. Podał jedno z nich lisiczce, która zaczęła je powoli chrupać z zadowoleniem. Piekarz uśmiechnął się do niej, biorąc jej reakcje za najwyższy komplement.

Ruszyli więc dalej, w głąb tłumu - chrupiąc ciasteczka i nasłuchując śpiewów. Atmosfera tu była radosna - wydawało się że ludzie tutaj nigdy nie tracą humoru i wszystko co robią, ma na celu tylko i wyłącznie świętowanie. Ich stroje były na pierwszy rzut oka skromne, jednak wprawniejsze oko ujawniało skomplikowane kroje i haftki, które w prosty sposób dodawały dziewczętom urody, tak samo jak dobrze ułożone koszule i kamizelki dodawały chłopcom mężności i powagi. Mimo wszystko, ubrania nie blokowały im w żaden sposób ruchów, co pozwalało im w pełni bawić się i cieszyć wolnym czasem. W oczach Flareon zapłonął mały ogień, kiedy oglądała popisy z otwartym pyszczkiem. Dzięki temu wiedział że ta wycieczka była dobrym pomysłem. Nie spędzili tu jeszcze wiele czasu, a jego mała towarzyszka zdążyła już zapomnieć o bożym świecie, w pełni skupiając się na tym co się działo. Po kilku minutach ruszyli dalej - mimo drobnych sprzeciwów pokemona, który chciał jeszcze obserwować tańce. Protesty te nie trwały długo, bo natknęli się na kolejne zbiorowisko ludzi. Tym razem obserwowali popisy talentów akrobatycznych - elastyczne dziewczęta pokazywały rzeczy, których przygotowanie zabierało z pewnością wiele czasu. Atmosferę rozgrzewał także dmuchający ogniem nastolatek, upewniając się że w jego otoczeniu nie spadnie ani jeden płatek śniegu. Ten popis spodobał się lisiczce najbardziej - do tego stopnia że sama zeskoczyła na ziemię i podbiegła do niego, krzyżując swój ogień z ogniem chłopaka. Niespodziewana pomoc nie tylko nie wybiła go z równowagi, ale sprawiła że popis stał się jeszcze bardziej spektakularny, gdyż chłopak nie zamierzał przegrać rywalizacji z ognistym pokemonem. Po kilku chwilach rozległy się gromkie brawa, ogniomiot pogłaskał lisiczkę, dziękując jej za pomoc a ta wróciła do swojego trenera, radośnie rozglądając się za kolejnymi popisami. Dante wziął ją ponownie na ręce - ostatnie czego chciał, to żeby odbiegła gdzieś sama w tłum i zgubiła się. Mieli sporo czasu i nie musieli się nigdzie spieszyć - wiedział że zdążą zobaczyć jeszcze nie jeden cudny pokaz w tym magicznym miejscu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Centrum miasta.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Centrum papirusu
» Centrum Zakazanego Lasu
» Pomieszczenie Główne
» Centrum dowodzenia kryptonim "Polana"
» Ruiny miasta Ilion

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Rozgrywki :: Kraina Lodu-
Skocz do: