IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Przygoda Sernika

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Astrid.
Początkujący Trener
avatar

Napisanych : 218
Dołączył : 27/02/2015

PisanieTemat: Przygoda Sernika   Wto 21 Lip 2015, 16:51

Miło mi powitać Cię wśród moich graczy. Mam nadzieję, że wspólne pisanie będzie dla nas czystą przyjemnością i będziesz zadowolona z prowadzonej przeze mnie gry.
Przepraszam jeżeli źle odmieniłam Twój nick w temacie wątku, ale nie wiedziałam do końca jak to zrobić. Jeśli się pomyliłam to powiedz, poprawię. Będę miała jeszcze kilka pytań dotyczących przygody, ale więcej o tym w PW.
Teraz nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Ci miłej zabawy! c:
________

Cóż. Myślę, że z ręką na sercu można powiedzieć, że z dnia na dzień całe twoje życie wywróciło się do góry nogami. Dziwne zdarzenie w rodzinie, o którym nic ci w zasadzie nie wiadomo, nagła zmiana podejścia twojej mamy do przeżywania przygód, a do tego tajemnicza paczka na dnie plecaka. To wszystko zdawało ci się dość podejrzane, lecz cóż mogłeś poradzić. Musiałeś wyruszyć w świat za prośbą lub nawet namową mamy.
Swoje pierwsze kroki skierowałeś we wskazanym przez nią kierunku. Tam bowiem miało się mieścić laboratorium, w którym miałeś otrzymać swojego startera. A przynajmniej tak to miało wyglądać w teorii.
W praktyce szedłeś już kilka godzin przez olbrzymi las. Po laboratorium nie było jednak ani śladu. Zacząłeś się nawet zastanawiać, czy aby się nie zgubiłeś, zważywszy, że wiejący od północy wiatr stawał się coraz chłodniejszy, mimo że był środek lata.
Gdy dotarłeś do średniej wielkości urwiska, które z dołu wyglądało jak nieco zdeformowany klif na lądzie, przystanąłeś na chwilę, nie wiedząc dokąd dalej iść. I to był błąd. Nim jakkolwiek zdążyłeś zareagować, usłyszałeś głośny tupot kopyt i chwilę później ujrzałeś stado jeleni zeskakujących po urwisku. Pędziły w stronę leśnej polany, koło której niedawno przechodziłeś. Jednak jeden z nich miał lekkie problemy z wyhamowaniem, przez co zupełnie zmienił kierunek biegu i... Bam. Uderzył prosto w ciebie.
Gdy zniknęły denerwujące mroczki przed oczami, zobaczyłeś wpatrującego się w ciebie sprawce w pełnej okazałości. Wyżej, nad urwiskiem, dostrzegłeś również jakąś dziewczynę, mniej więcej w twoim wieku. Trzymała w rękach kawałek materiału z wizerunkami Pokéjeleni, a na jej twarzy malował się strach.
– O, matko, wujek mnie zabije – wyjąkała przerażona na twój widok. Zaraz potem zręcznie zsunęła się ze skarpy i podbiegła w twoją stronę, pytając się nerwowo: – jesteś cały? Nic ci się nie stało?


Ostatnio zmieniony przez Astrid. dnia Wto 21 Lip 2015, 21:01, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sernik
Dzieciak z PokePluszakiem
avatar

Napisanych : 10
Dołączył : 14/07/2015

PisanieTemat: Re: Przygoda Sernika   Wto 21 Lip 2015, 20:39

Przygoda Sernika byłaby spoko :D

Tak więc zaczęło się. Chłopiec czuł się bardzo dziwnie. Sytuacja, w której się znalazł była dla niego, jak wsłuchiwanie się w głos, którego nie rozpoznawał. Bo wiedział, jak wyglądają tego typu przygody, jak się kończą i w ogóle, ale... to miało nigdy jego nie dotyczyć. On miał chodzić do szkoły, oglądać telewizję, w przerwach od odrabiania lekcji grać w piłkę (lub odwrotnie, zależy od pory roku). Właściwie zdążył się już z tym pogodzić. Przywykł do wygodnego i bezpiecznego życia u boku rodziców i trzymanego w domu jednego pokemona. Dlatego ta nagła zmiana, której do końca nie pojmował nie była mu do końca na rękę. Stał się po trochu wygodnickim, prostym chłopcem. Dlatego trzeba wyobrazić sobie jego wielkie zdziwienie, kiedy rzeczywistość w bardzo brutalny sposób postanowiła uświadomić mu, jak życie na prawdę wygląda. A w tamtej chwili wyglądało dla Tima, jak mieszanka kopyt, futra i innych części ciała. Kiedy zagrożenie minęło, ale szok pozostał, zrobił to, co zawsze robił w sytuacji, kiedy nie wiedział, co się dzieje. Przeczesał czarne kręcone włosy dłonią, co pomogło mu poprawić orientację. Zamrugał i spojrzał na dziewczynę, dopiero po uderzeniu serca na pokemona.
- Nie zabije cię, można iść za to na dwadzieścia lat do więzienia. Chyba, że twój wujek jest policjantem, to wtedy nie pójdzie do więzienia. Mama tak mówi. - rzekł, wstając z ziemi. Otrzepał krótko spodnie i zastanowił się nad odpowiedzią. Ma powiedzieć prawdę, czy być miłym, jak mówiła mama? - Bywało gorzej, przeżyję. - rzekł, wybierając coś pomiędzy tymi dwoma wersjami.
- To twój pokemon?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Astrid.
Początkujący Trener
avatar

Napisanych : 218
Dołączył : 27/02/2015

PisanieTemat: Re: Przygoda Sernika   Czw 30 Lip 2015, 22:42

Uh, przepraszam, że tak długo nie odpisywałam, ale za chwilę zaczyna się u mnie remont i przez ostatnie dwa tygodnie musiałam spakować w pudła cały dom. Wkrótce postaram Ci się to jakoś wynagrodzić, obiecuję. c:
________

Dziewczyna przez chwilę budziła wrażenie dość przerażonej, gdy zamiast odpowiedzieć na jej pytanie zacząłeś opowiadać historię o wujku-policjancie. Dopiero kiedy stwierdziłeś, że w miarę trzymasz się w jednym kawałku, odetchnęła z ulgą. Następnie wyciągnęła rękę, proponując pomoc w podniesieniu się z ziemi.
– Właściwie, to po części tak, a po części nie – odpowiedziała dwuznacznie na twoje pytanie. – Bo widzisz, mój wujek jest tutejszym profesorem. Jednak oprócz rozdawania początkującym trenerom starterów, prowadzi też hodowlę Pokéjeleni. A ponieważ musiał pilnie wyjechać, obowiązek opieki nad tymi stworzeniami spadł na mnie. Z reguły zaganianie i prowadzenie stada nie sprawia żadnych problemów, ale ten osobnik jest jakiś niereformowalny.
Tutaj urwała na chwilę, spoglądając w stronę jelonka i głośno wzdychając, dodała:
– Szczerzę powiedziawszy, wątpię czy ktokolwiek da radę go wytrenować. Nawet gdybyśmy wypuścili go na wolność, to obawiam się, że nie pożyłby za długo. Swoją drogą, jestem Ande, a ty?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Przygoda Sernika
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Przygoda Alucarda - Ten, który przynosi mrok

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Off Top :: » Archiwum :: Gry :: MG Astrid.-
Skocz do: