IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Gra wikkaz

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Nie 10 Lip 2016, 22:28

- Do zobaczenia Alice. Pa Umbreon. Miło było was poznać. - Macham im na pożegnanie.
Jeszcze chwilę stoimy tak z moim Eevee patrząc jak dziewczyna i jej podopieczna odchodzą w swoją stronę.
- Nie martw się na pewno jeszcze nie raz na nich wpadniemy. - Mówię i głaszczę liska po głowie.
Po chwili ruszamy w stronę kolejnego miasta. Im szybciej się tam znajdziemy tym lepiej. Tak jak Alice musimy się porządnie wziąć za trening. Chcę dorównać jej a nawet stać się lepszy żeby pokonać ją w lidze. Przede mną jeszcze długa droga, ale ja i Eevee jesteśmy na to gotowi. Już nie mogę się doczekać wszystkiego, co się wydarzy podczas naszej podróży.
- Naprawdę polubiłem Alice i jej Umbreon. Cieszę się, że mogłem je poznać. Ty zapewne też. Zobaczysz, że następnym razem jak się spotkamy, będziemy dużo silniejsi i zaskoczymy je.
Jesteśmy już blisko Cherrygrove. Tam wyleczę Eevee'go i Venonat i zorientujemy się, co robić dalej. Sprawdzimy gdzie jest najbliższy lider i pokazy. Alice zobaczy, że ja nie będę przeciętny w obu dziedzinach. Będę najlepszy w obu i pokaże jej to. Jeszcze się zdziwi. Wiem, że dam radę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3064
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Sro 20 Lip 2016, 22:53

Cóż, do Cherrygrove miałeś jeszcze kawałek więc z pewnością nie dotrzesz do miasta dziś. Na całe szczęście idząc przez las zobaczyłeś jak między drzewami powoli pojawiały się zarysy niewielkich drewnianych domków. Im bliżej się znajdywałeś, tym lepiej mogłeś ocenić miejsce do kórego zbliżałeś się razem ze swoim Pokemonem. Była to bardziej wioska, gdzie największym budynkiem stojącym w centrum było Centrum Pokemon. Idąc ścieżką prowadzącą do wioski zobaczyłeś drewniany znak na którym widniała nazwa owego miejsca "Wioska Greenock". Za niedługo słońce zacznie chylić się ku horyzontowi, więc może warto będzie się zatrzymać tu na noc i z rana ruszyć do Cherrygrove?
- Iiiłłł...
Ziewnął twój Pokemon siadając przy twojej nodze. Musiałeś przyznać, że mały lisek jak na pierwszy dzień przeżył całkiem sporo i podobnie jak ty potrzebował chwili wytchnienia. Dopiero po dłuższej chwili przyjrzałeś się że pomiędzy domkami chodziło całkiem sporo Pokemonów roślinek. Możliwe iż była to w swoim rodzaju oaza dla nich? Albo cała wioska zgadała się, że będą posiadać taki sam typ Pokemona.


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Sob 30 Lip 2016, 13:48

Jak coś to Eevee awansował na 0,5 gwiazdki :D
----------------------------------------
Biorę Eevee'go na ręce, ponieważ widzę, że jest zmęczony dzisiejszymi atrakcjami.
- Nie martw się zaraz będziemy w Centrum i tam sobie odpoczniemy. Jutro chciałbym się jeszcze dowiedzieć czegoś o tej wiosce. Kto wie może te roślinne pokemony są dzikie i któryś z nich chciałby do nas dołączyć. - Mówię do niego i głaszczę malucha po główce. - Szkoda by było nie wykorzystać okazji, kiedy w koło znajduje się tak dużo roślinnych pokemonów. - Dodaję po chwili i kieruję się w stronę PC.
Po drodze przyglądam się mijanym pokemonom i sprawdzam ich dane w PokeDexie, aby czegoś się o nich dowiedzieć. Ciekawe czy są tutaj jakieś rzadkie okazy.
Kiedy w końcu znajdę się w Centrum od razu szukam siostry Joy. Kiedy znajdę kobietę zwracam się do niej w momencie, w którym będę widział, że nie jest zajęta i może poświęcić mi chwilę.
- Witam siostro Joy. Nazywam się Wikkaz i chciałbym panią prosić i wyleczenie moich pokemonów. Są osłabione po dzisiejszym dniu. Czy są też może jakieś wolne pokoje? Chciałbym zostać tutaj na noc i odpocząć przed dalszą podróżą.
Kiedy kobieta weźmie moje pokemony ja przyglądam się dokładniej Centrum. Patrzę czy jest tutaj dużo osób oraz czy może gdzieś niedaleko jest może jakaś stołówka. Przydałoby się zjeść coś zanim pójdziemy spać. Czekam również na powrót Joy, aby zadać jej jeszcze kilka pytań odnośnie taj wioski, które chodzą mi po głowie odkąd tutaj jestem.
- Czy mogłaby mi siostra powiedzieć czy ta wioska specjalizuje się w roślinnych pokemonach? Widziałem tutaj naprawdę dużo pokemonów i zastanawiam się czy one są dzikie czy może należą do mieszkańców. Nie często spotyka się miejsca, w których żyje tak dużo roślinnych pokemonów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3064
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Sob 06 Sie 2016, 23:03

Idąc przez miasteczko obserwowałeś roślinne Pokemony mieszkające tutaj, z czego zdecydowana większość należała do trenerów, a z tych jakie udało Ci się zeskanować były kolejno Oddish, Bulbasaur, Budew oraz Sunkern
Będąc zaś w Centrum Pokemon podeszedłeś do lady gdzie na twoje stworki czekała już uśmiechnięta siosta Joy. Kobieta spokojnie wysłuchała Cię po czym wyciągnęła specjalną tackę na której mogłeś położyć kule ze swoimi stworkami.
- Oczywiście, nie ma żadnego problemu byś zatrzymał się u nas na noc. Wezmę twoje Pokemony a ty w tym czasie możesz poczekać na kolację. Dziś serwujemy tosty z serem i szynką. Możesz także zadzwonić do domu jeśli chcesz z kimś porozmawiać. A oto kluczyk do twojego pokoju.
Powiedziała Joy podając Ci klucz do pokoju numer 10, po czym jeszcze opowiedziała Ci o tym że ten las jest domem dla wielu trawiastych Pokemonów skąd też ich tak duża popularność w mieście. Jest też tu parę osób które przeprowadziły się tu z innych regionów szukając idealnego miejsca do życia w miejscu które jet idealne dla ich podopiecznych. Musiałeś przyznać że brzmiało to naprawdę świetnie! Ale skoro to miejsce roi się od trawiastych stworków może będziesz miał okazję złapać jakiegoś? Zobaczymy! Tak więc nie zwlekając ani chwili dłużej oddałeś siostrze swoje Pokemony i usiadłeś przy jednym ze stolików czekając na uleczenie swoich podopiecznych jak i posiłek. Na szczęście nie musiałeś czekać zbyt długo i już po 10 minutach miałeś przed sobą ciepły posiłek oraz zostały Ci zwrócone Pokemony razem z miseczkami karmy dla nich.


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Pon 15 Sie 2016, 14:07

Wypuszczam z Balli Eevee'go i Venonat'a po czym podsuwam im miseczki z jedzeniem, aby zaczęli sobie jeść.
- Venonat miło mi cię poznać. Cieszę się, że teraz będziesz częścią naszej drużyny. Ja nazywam się Wikkaz a to mój Eevee i od teraz będziemy razem podróżować. - Mówię i głaszczę robaka po głowie. - A teraz jedzcie, należy się wam po tak ciężkim dniu. - Dodaję po chwili.
Zaraz po tym sam też zaczynam jeść tosty, które dostałem razem z karmą dla moich pokemonów. Dobrze, że Eevee i Venonat są już zdrowi. Stoczyli ze sobą ciężką walkę, więc dobrze, że trafiliśmy po drodze na tą wioskę. Muszę przyznać, że jestem naprawdę w szoku. Nigdy wcześniej nie słyszałem o tym miejscu a przecież nie jest ono tak daleko mojego miasteczka. Jutro jednak będzie czas żeby zwiedzić to miejsce. Bardzo chciałbym znaleźć tutaj jakiegoś nowego pokemona. Wszystkie, które spotkałem po drodze do Centrum były naprawdę niesamowite. Szczególnie ten Bulbasaur był piękny i bardzo chciałbym takiego spotkać. Nie ma jednak, co gdybać, jutro zobaczymy czy uda nam się tutaj złapać jakiegoś pokemona.
Kiedy skończę jeść czekam aż Eevee i Venonat również skończą. Następnie mówię do nich.
- Dzień był naprawdę ciężki, chyba najwyższa pora iść spać. Jutro zwiedzimy to miasteczko i poszukamy jakiś ciekawych pokemonów.
Następnie razem z liskiem i robaczkiem kierujemy się w stronę pokoju numer 10. Musimy odpocząć i nabrać sił przed jutrem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3064
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Sro 24 Sie 2016, 23:46

Razem ze swoimi Pokemonami napełniliście swoje brzuszki dzięki czemu byliście już gotowi by udać się na spoczynek. I choć Eevee wydawał się być troszkę zmęczony (i nie miałeś się czemu dziwić) to Venonat był nadzwyczaj żywy. Musiałeś dodać dwa do dwóch by zrozumieć jego zachowanie. W istocie był stworzeniem nocnym i można było go spotkać sennego bardziej za dnia niż wieczorem. Tak czy inaczej udałeś się do swojego pokoju, chcąc nabrać siły przed kolejnym dniem. Twój pokoik nie był ani duży, ani mały... Idealny na jedną noc dla jednej osoby. Eevee widząc świeżo pościelone łóżko rozpędził się i wskoczył na nie zajmując połowę poduszki. Venonat zaczął się zaś rozglądać przez co ty miałeś trochę czasu dla siebie, korzystając z tego poszedłeś pod prysznic a następnie do łóżka zmęczony dzisiejszymi przygodami. Nawet nie i wiedziałeś kiedy zasnąłeś, ale dobrze wiedziałeś kiedy obudziłeś się z rana i co było powodem twojej wczesnej pobudki.
Eevee opierając się o twoją głowę zerkał przez okno, może nie był jakoś nadzwyczajnie ciężki, ale musiałeś zgodzić się z tym iż sen z opierającym się o twoją głowę Pokemonem nie chodził w rachubę. Tak czy inaczej, byłeś gotów na kolejny dzień pełen przygód!


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Nie 28 Sie 2016, 21:48

Biorę liska w ręce i podnoszę po góry, po czym wstaje. Nie chcę zrzucić przez przypadek liska na ziemię, dlatego też trzymam go w górze. Kiedy usiądę na łóżku kładę Eevee'go koło siebie i głaszczę go po główce.
- Cześć maluchy mam nadzieję, że dobrze wam się spało.
Idę szybko do łazienki szybko ogarnąć się i załatwić standardowe poranne sprawy, po czym ubieram się i wychodzę do moich pokemonów.
- To, co pakujemy rzeczy i idziemy na śniadanie. Czeka nas zapewne ciekawy dzień. Bardzo chciałbym zwiedzić to miasteczko.
Zaraz po tym pakuję do plecaka wszystkie swoje rzeczy i razem z pokemonami schodzę na śniadanie do stołówki. Po śniadaniu przyjdzie czas na zwiedzanie miasteczka i poznawanie nowych pokemonów. Jest tutaj tyle roślinnych pokemonów i bardzo chciałbym któregoś z nich złapać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3064
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Pią 18 Lis 2016, 22:38

Po chwili ogarniania się byłeś gotów aby zejść na dół na śniadanie, a następnie rozejrzeć się po mieście i kto wie? Może złapać nowego towarzysza? W towarzystwie swojego Eevee oraz Venonata zszedłeś na dół gdzie dostrzegłeś przy paru stolikach innych trenerów spożywających śniadanie. Jak tylko znalazłeś się bliżej sali podeszła do Ciebie Chansey i zaprowadziła do stolika, na którym czekało na Ciebie śniadanie oraz cztery miseczki karmy Pokemon. Trochę nie zgadzało się to z ilością stworków jakie posiadałeś... Eevee widząc jedzenie zeskoczył z twoich rąk i razem z Venonatem zabrali się do jedzenia. Nim zdążyłeś się zastanowić czy dodatkowa karma była na pewno dla twoich stworków obok twojego stolika pojawiła się siostra Joy z tacką na której leżały dwa PokeBalle.
- Bardzo przepraszam, Wikkaz. Profesor Elm wysłał późnym wieczorem te dwa Pokemony, mówiąc że z pewnością będziesz chciał się nimi zaopiekować. Dlatego też masz dodatkowe porcje karm.
Kobieta uśmiechnęła się do Ciebie życzliwie po czym razem z różowym Pokemonem oddaliły się. Miały przecież masę rzeczy do zrobienia! Sam chwilę wpatrywałeś się w pozostawione przez pielęgniarkę kule by po chwili zastanowienia wypuścić mieszkające w niej stworki. Dopiero teraz zauważyłeś notkę napisaną przez profesora.
Elm napisał:
Wikkaz!
Wysyłam Ci te dwa Pokemony mając nadzieję, że zapewnisz im znacznie lepszy dom niż moje laboratorium. Zostały mi wysłane przez profesorów z Hoen oraz Sinnoh.
Powodzenia!
Po przeczytaniu notatki podniosłeś głowę by przyjrzeć się bliżej swoim nowym Pokemonom. Nie będziesz protestował, ale chyba przyznasz że byłoby miło gdyby Elm najpierw zapytał Cię czy chcesz je przyjąć.


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •


Ostatnio zmieniony przez Szkot dnia Sro 30 Lis 2016, 22:16, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Sro 30 Lis 2016, 22:09

- Elm jak zwykle mnie zaskakuje. Cieszę się, że wybrał właśnie mnie na trenera tych pokemonów jednak to bardzo duża odpowiedzialność. Widzę, że są one naprawdę wspaniałe. Mam nadzieję, że mnie polubią, ponieważ muszę przyznać, że idealnie pasują do mojego zespołu. - Myślę sobie przyglądając się nowym podopiecznym.
- Witajcie ja nazywam się Wikkaz. A to są moi przyjaciele Eevee i Venonat. Profesor Elm stwierdził, że będziecie idealnie pasować do naszego zespołu. Cieszę się, że dołączycie do nas. Z pewnością będziemy się dobrze dogadywać. - Mówię uśmiechając się do pokemonów.
Po chwili podsuwam im miski z jedzeniem. To samo robię moim pokemonom.
- Zjedzmy teraz coś zanim wyruszymy zwiedzać miasto. Z pewnością wszyscy jesteśmy głodni, a dzięki temu będziemy mieli dużo siły na cały dzień ciekawych przygód.
Wtedy sam zaczynam jeść śniadanie, które dostałem od Joy.
W międzyczasie sprawdzam dane na temat nowych pokemonów w PokeDexie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3064
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Sob 03 Gru 2016, 20:36

Zafascynowany nowymi Pokemonami szybko skierowałeś swój PokeDex w ich stronę by dowiedzieć się o nich czegoś więcej. W tym samym czasie oba stworki przyglądały się tobie trochę zaskoczone. Może Elm im nie wyjaśnił przed wysłaniem że zostaną przyznane nowemu trenerowi? Cóż... wiedziałeś jakim był zakręconym profesorem i w zasadzie mógłbyś się tego spodziewać.




Combusken

Combusken, Pokemon Młody Ptak. Ewolucyjna forma Torchica. Combusken trenuje siłę swoich nóg biegając z dużą szybkością po łąkach i górach. Jego nogi posiadają zarówno niezwykłą siłę jak i szybkość pozwalając mu wykonać 10 kopnięć w ciągu sekundy.






Riolu

Riolu, Pokemon Emanacja. Używa swojej aury aby komunikować się z innymi Pokemonami. Riolu nigdy nie przestaje trenować, ciągle rozwijając swoje umiejętności posługiwania się aurą.


Gdy zaprosiłeś oba Pokemony do posilenia się razem z Eevee i Venonatem oba stworki zdawały sie być bardzo uradowane. Pech chciał że zarówno Riolu jak i Combusken wyciągnęli swoje łapki w stronę tej samej miseczki zaczynając się ze sobą sprzeczać. Eevee przechylił głowę w bok nie koniecznie rozumiejąc po co to całe zamieszanie, zaś Venonat zastrzygł czułkami. Na całe szczęście po chwili twoje nowe Pokemony zdecydowały się nie wszczynać bójki i usiedli plecami do siebie jedząc śniadanie. Z pewnością nie będziesz się nudzić posiadając ich w swojej drużynie... zwłaszcza zważywszy na to, że chyba szybko się ze sobą nie dogadają.
Po pewnym czasie wszyscy mieliście już pełne brzuchy i mogliście ruszyć w dalszą podróż. I choć Riolu dalej nie rozmawiał z Combuskenem to zdawał się bardzo dobrze dogadywać z twoim szarym liskiem.


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Wto 27 Gru 2016, 14:52

- Oj na pewno będzie ciekawie z tą dwójką. Są to jednak pokemony walczące, więc nie ma, co się dziwić temu, że chcą ze sobą rywalizować o to, kto jest silniejszy. Mam nadzieję, że w końcu się dogadają. - Myślę sobie przyglądając się pokemonom.
- No dobra moi drodzy. Skoro wszyscy się już najedliśmy to czas zwiedzić to miasteczko. Wczoraj widziałem tutaj bardzo dużo roślinnych pokemonów, więc z chęcią się im dzisiaj przyjrzę. Kto wie może uda nam się znaleźć kolejnego kompana do naszej drużyny. - Uśmiecham się i zbieram wszystkie talerze i miski po śniadaniu.
Po chwili odnoszę wszystko, po czym ruszam z moimi podopiecznymi na wycieczkę po mieście. Czas rozejrzeć się dokładnie po tym miejscu. Kto wie, jakie tajemnice może skrywać to miejsce. Taka wycieczka pomoże nam z pewnością lepiej się poznać. W końcu drużyna nam się dopiero, co powiększyła a musimy nauczyć się współpracować. Do tego taki spacer dobrze zrobi moim pokemonom. To z pewnością lepsze niż trzymanie ich w tych Ballach, w których tylko by się nudzili.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   

Powrót do góry Go down
 
Gra wikkaz
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2
 Similar topics
-
» Gra wikkaz
» Karta Postaci Wikkaz

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Rozgrywki :: » Zaczynamy Przygodę! :: MG Szkot-
Skocz do: