IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Gra Mhroka

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 10, 11, 12  Next
AutorWiadomość
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 19
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Mhroka   Sro 03 Wrz 2014, 18:34

Odpowiedź Nicole niezbyt mi pomogła. Mogłem domyślić się, że podczas mojej podróży mogę przechodzić przez przydrożne osady. W końcu region Johto jest całkiem potężny, więc taka sytuacja nie powinna nikogo dziwić.
- A wiesz może, jakie większe miasto jest bliżej nas? - spytałem dziewczyny - Może udałoby mi się znaleźć jakich alternatywny i zarazem szybszy sposób na dotarcie do Olivine.
Kątem oka zauważyłem, że jej Mime Jr. nosi na szyi nietypową ozdobę. Był to najzwyczajniejszy wisiorek lecz zamiast posiadać, jak to najczęściej, jakiegoś bardziej szlachetnego kruszcu, tylko zwykły szary kamyczek. Na początku go nie rozpoznałem, ale po chwili uświadomiłem sobie, że jest Everstone. Wyglądał jak zwykły kamień, ale miał niezwykłą właściwość zatrzymywania ewolucji pokemonów. Niektórym wydawał się być nieprzydatny, ale niektórzy trenerzy czy to z własnej decyzji, czy decyzji stworka, powstrzymywały jego ewolucję.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ReBorn
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2800
Dołączył : 24/03/2014

PisanieTemat: Re: Gra Mhroka   Sro 03 Wrz 2014, 21:44

- Hmm...stąd chyba najbliżej do Goldenrod City, ale nie jestem pewna...
Powiedziała, zastanawiając się przez chwilę. W między czasie wyszliście wreszcie z lasu. Zauważyliście już miasto, które było dosłownie kilkanaście minut (dla was może nieco dłużej) od was. Wreszcie będzie można odpocząć i coś zjeść. Kiedy podeszliście bliżej, okazało się jednak że nie będzie tak łatwo - nagle pojawił się jakiś cień, który przemknął między wami. Zatrzymał się kilka kroków dalej. Okazało się że to poke-kot, który miał w ząbkach coś świecącego. Usłyszałeś też pisk Mime'a Jr. który złapał się za szyję - jego wisiorek zniknął!
- Glameee...
Kot zamruczał i zatrząsł ogonem, dalej trzymając wisiorek w ząbkach. Mime Jr. złapał się za ramiona, jakby chciał objąć sam siebie i wyglądał jakby coś go bolało. Zacisnął oczka i wydawało się że z czymś walczy. Zaczęło go otaczać jasne światło.
- Mime! Nie!
Krzyknęła Nicole, kucając przy nim - a przez jej twarz przemknął grymas bólu. Nie jest dobrze...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 19
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Mhroka   Sro 03 Wrz 2014, 22:51

- Aha. - rzuciłem, usłyszawszy odpowiedź Nicole.
Dziewczyna miała rację, bo raz po tym jak wyszliśmy z lasu, ujrzeliśmy panoramę miasta. Prawdopodobnie to było miasto Goldenrod. Trochę słyszałem o tym mieście jak i również znajdującym się niedaleko od niego National Parku. Wszystko szło dobrze. Jednak jak wiadomo, że jak za długo coś idzie po naszej myśli, to w końcu musi się to zmienić, zwykle na gorsze. Potwierdziło się to również teraz. Nagle znikąd pojawił się między nami jakiś cień. Był to fioletowo-szary, kotopodobny pokemon. Z jego rozpoznaniem nie miałem problemu. Problemem pojawił się, gdy spojrzałem na Mime Jr.'a. On zaczynał świecić się na biało.
- On... ewoluuje. - powiedziałem po cichu, patrząc jak stworek emanuje bielą.
Okazało się, że Glameow zabrał jego Everstone, dzięki któremu mógł nie ewoluować. Odzyskanie go było w tym momencie priorytetem. Żeby móc bezpiecznie i dosyć szybko odzyskać kamień, wypuściłem Espeona.
- Hikari uśpij Glameowa przy użyciu Yawn! - poleciłem psychicznemu stworkowi. - Gdy będzie on już spał, złap Psychicem Everstone i szybko dotknij nim Mime Jr.'a.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ReBorn
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2800
Dołączył : 24/03/2014

PisanieTemat: Re: Gra Mhroka   Sro 03 Wrz 2014, 22:59

- Mime, trzymaj się. Dasz sobie radę, mały...
Mówiła do niego Nicole, próbując uspokoić malucha i dodać mu otuchy. Espeon ruszył szybko do dzieła, ale Glameow nie dała się trafić bańką i zamiauczała groźnie, doskakując do Espeon i uderzając w niego Scratch'em. Kot machnął głową i zarzucił wisiorek sobie na szyję i przygotował się do dalszej walki. Teraz chyba nie zamierzał odpuszczać...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 19
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Mhroka   Sro 03 Wrz 2014, 23:15

- Hikari, wracaj. - przywołałem pokemona do jego kuli.
Uznałem, że inny z moich podopiecznym może sobie lepiej poradzić w walce z Glameowem.
- Blaze, zacznij od użycia Sunny Day! - przekazałem ognistej małpce - Dzięki temu kolejne twoje ogniste ataki będą silniejsze. Następnie zioń w Glameowa ogniem (Flamethrower). Zaszarżuj na niego, a gdy będziesz blisko kopnij go nogą w twarz, po czym uderz w twarz (Brick Break). W następnej kolejności wykorzystamy twoje silne pazurki. Drapnij go (Scratch)! Niech Glameow poczuje, jaki jesteś silny. Następnie odskocz od niego. Będąc w powietrzy podczas skoku, ponownie użyj Flamethrowera. Gdy się od niego oddalisz, zmniejsz mu obronę (Leer). Dzięki temu, oraz użyciu Sunny Day, wszystkie twoje ciosy będą miały w jakiś sposób zwiększoną siłę obrażeń. Wyśnij w niego kilka płomyków (Ember). Następnie zacznij wokół niego biegać i jednocześnie atakować go Flamethrowerem. Po trzech, czterech takich okrążenia, przestać. Podskocz do niego, żebyś mógł ponownie użyć swoich pazurków. Jednak tym razem zaatakujemy czymś silniejszym niż Scratch, a mianowicie użyjemy Shadow Claw. Po tym ciosie ponownie uderz go w twarz (Brick Break), a następnie oddal się od Glameowa, żebyśmy mogli kolejną część walki zacząć od ataków długodystansowych.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ReBorn
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2800
Dołączył : 24/03/2014

PisanieTemat: Re: Gra Mhroka   Czw 04 Wrz 2014, 09:12

Walka rozpoczęła się. Chimchar, wiedząc o co toczy się stawka, ruszył do ataku. Oba pokemony wymieniały uderzenia. Mimo że Glameow używał Scratch co chwilę, ale dopiero pod koniec rundy atak ten dawał widoczniejsze efekty.

Chimchar 53%
Glameow 46% | Obrona 90%
Sunny Day Is In Effect

Mime świecił coraz bardziej i widziałeś po jego minie że było mu coraz ciężej powstrzymać postępujący proces...


Ostatnio zmieniony przez ReBorn dnia Czw 04 Wrz 2014, 11:48, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 19
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Mhroka   Czw 04 Wrz 2014, 10:21

Widziałem, że Mime Jr.'owi długo nie uda się zaprzestać procesu ewolucji.
- Muszę się pośpieszyć. - pomyślałem.
Walka szła całkiem dobrze. Obrona Glamowa jest obniżona, a do tego działa ciągle efekt Sunny Day. Oba te współczynniki dają nam mały bonus do ataków Chimchara.
- Doskonale Blaze, oby tak dalej! - dopingowałem stworka. - Wystrzel w oczy Glameowa płomyki (Ember), po czym na niego zaszarżuj. Gdy będziesz przy nim, kopnij go w twarz, a następnie przeskocz nad nim. Złap go wtedy za ogon, a następnie podrzuć. Gdy kot będzie w powietrzu, wystrzel w niego ogień z Flamethrowera. Następnie znowu do niego podbiegnij. Będąc przy przeciwniku użyj swoich pazurków, żeby zaatakować w niego Shadow Clawem. Kolejnym ciosem, którego użyjesz, będzie Brick Break. Wyprowadź na twarz Glameowa silny lewy sierpowy. Po tym ponownie przeskocz nad kotem. Tym razem nie łap go za ogon, tylko wystrzel Flamethrower. Zmniejszenie dzielącego was dystansu powinno, nawet minimalnie, podnieść siłę tego ognistego ataku. Po tym ciosie, oddal się od niego. Z daleka kolejny raz obniż mu obronę (Leer). Teraz musimy wykorzystać kolejne osłabienie przeciwnika. Zaszarżuj na niego, a gdy będziesz przy nim, to skocz. Następnie obróć się i zaatakuj go od tyłu Shadow Clawem. Następnie wskocz na jego plecy i okładaj go po głowie Brick Breakami. Pod koniec zeskocz z niego, stać przed nim i strzel mu Flamethrowerem prosto w twarz.
Po takim naporze ataków Glameowa powinien być już niezdolny do walki. Gdy tylko upadnie, mówię dla Blaze'a, żeby zabrał mu naszyjnik z Everstone'em i oddał go dla Mime Jr'a. Ja w tym czasie rzucam w niego PokeBallem.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ReBorn
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2800
Dołączył : 24/03/2014

PisanieTemat: Re: Gra Mhroka   Czw 04 Wrz 2014, 11:48

Walka szła całkiem dobrze, choć pod koniec Chimchar miał mały problem - kiedy Shadow Claw przeniknęło Glameow'a, pozwalając kociakowi na kontratak. Mimo to małpka go pokonała i udało się też złapać kota. Chimchar szybko przybiegł z wisiorkiem i wrzucił go na szyje Mime jr'a. Malec usiadł na ziemi, oddychając ciężko a Nicole pogłaskała go, patrząc na stworka troskliwie. Było blisko...
- Dziękuje...gdybyś sobie tak szybko nie poradził, nie udałoby się tego zatrzymać.
Powiedziała do ciebie Nicole, uśmiechając sie delikatnie.

Chimchar +1lvl +10%sp attack limit
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 19
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Mhroka   Czw 04 Wrz 2014, 12:11

Podniosłem kulę z Glameowem. Odetchnąłem z ulgą, gdy wisiorek z Everstonem wrócił do swojego prawowitego właściciela. Miałem świadomość, że jeszcze kilka chwil i psychiczny stworek by ewoluował. Udało mi się uratować Mime Jr.'a praktycznie w ostatniej chwili.
- Nie ma za co. - odpowiedziałem Nicole z uśmiechem na ustach. - Teraz dowiedzmy się, dlaczego ten kot to zrobił.
Wypuściłem z kuli świeżo złapanego stworka i zeskanowałem go. Pomoże mi to w dowiedzeniu się, dlaczego Glameow chciał ukraść stworkowi Nicole wisiorek z Everstonem.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ReBorn
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2800
Dołączył : 24/03/2014

PisanieTemat: Re: Gra Mhroka   Pią 05 Wrz 2014, 22:38

Nicole podniosła się z trudem, biorąc malucha na ręce. Glameow nie wyglądał na zadowolonego, kiedy wypuściłeś go z pokeballa.



Glameow
Level: 6
Płeć: Samiec
Natura: Chytry
Ataki: Fake Out, Scratch, Assurance (!)
Abillity: Limber

Kotek był poobijany, ale na pokaz nie zwracał na ciebie uwagi i zaczął lizać swoją łapkę, próbując doprowadzić się do porządku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 19
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Mhroka   Pią 05 Wrz 2014, 23:01

- Ale mi się trafiła sztuka. - pomyślałem, patrząc na skan kotka - Niby nie jest za silny, ale całkiem nieźle radził sobie podczas walki z Blazem.
Wiedziałem, że dalsze obcowanie z chytrym nic dobrego nie przyniesie, więc jak najszybciej schowałem go do jego kuli, która wylądowała w wewnętrznej kieszeni mojego płaszcza. Podszedłem do Nicole. Musiała ona być roztrzęsiona takim rozwojem wydarzeń.
- Nicole, jak się czujesz? - zapytałem dziewczyny. - Spokojnie, już wszystko dobrze.
Nie umiałem, tak jak niektóre osoby, pocieszać innych na zawołanie. Podczas pobytu w domu dziecka mało kto przejmował się małym płaczącym dzieckiem, gdy te miało jakikolwiek problem. W późniejszych latach, gdy byłem coraz bardziej starszy, zwykle wolałem być sam. Byłem typowym samotnikiem. Nie, żebym bał się ludzi, czy spędzanie wśród nich czasu było dla mnie w jakich sposób nieprzyjemne. Ja po prostu wolałem być sam.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ReBorn
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2800
Dołączył : 24/03/2014

PisanieTemat: Re: Gra Mhroka   Pon 08 Wrz 2014, 19:33

Nicole miała się już lepiej, Mime Jr. też. Uśmiechnęła się i ruszyliście dalej. Wciąż szła wolno, ale przynajmniej czuła się lepiej. Weszliście wreszcie do miasta. Szybko trafiliście do Poke-Centrum. Kiedy siostra Joy zobaczyła Nicole, szybko podprowadziła ją do krzesła i zajęła się jej nogą, prosząc cię żebyś poczekał. W Poke-Centrum nie działo się wiele - miasteczko było tylko stacją pośrednią dla trenerów, którzy zatrzymywali się tu tylko na krótki postój. Kilkoro trenerów, którzy czekali na swoje pokemony, odpoczywali albo jedli, szykując się do dalszej drogi...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 19
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Mhroka   Pon 08 Wrz 2014, 20:17

Ucieszyłem się, gdy wraz z Nicole przekroczyliśmy drzwi Centrum Pokemon. Z jednej strony ulgę przyniosło mi to, że dziewczyna otrzyma wreszcie należytą opieką. Drugim plusem było to, że ten budynek można uznać jako kolejny krok w dojściu do Olivine i w skutku do spotkania się z Ruth. Nicole, co prawda, wspominała, że zanim tam dojdę, to minął jeszcze ze trzy, góra cztery dni. To są jedyne informację, które posiadam o swoim położeniu. Nie żądam dokładnych współrzędnych geograficznych tego miejsca, przydatna byłaby chociażby odpowiedź na pytanie, jakie większe miasto jest w pobliżu. Możliwe, że nie musiałbym wtedy iść do Olivine pieszo, ale mógłbym przyśpieszyć swoją podróż przy użyciu jakichś innych środków transportu, jak autobusu czy pociągu. Dodatkową wskazówką raczej nie może być obecność trenerów w Centrum Pokemon, w którym się aktualnie znajduję. W południowej części Johto nie ma takiego miejsca, do którego drogą lądową trenerzy by nie chcieli się udać. Po tych rozmyśleniach uznałem, że zamartwianie się nic nowego nie przyniesie i zamiast tym, mogę zająć się Nicole. Gdy siostra Joy skończy opatrywać jej nogę, pytam kobiety czy uraz mojej towarzyszki jest poważny.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ReBorn
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2800
Dołączył : 24/03/2014

PisanieTemat: Re: Gra Mhroka   Wto 09 Wrz 2014, 19:04

- Nie, nie wydaje mi się. Co prawda rana jest dosyć spora...ale chyba to nic groźnego.
Powiedziała, kończąc bandażowanie jej uda. Kiedy skończyła, podała jej jeszcze jakąś tabletkę i wróciła do swoich zajęć. Nicole połknęła lek i przeciągnęła się, biorąc Mime'a na kolana
- To był długi dzień...jeszcze raz dziękuję za pomoc, Remi. W którą stronę się teraz udasz?
Zapytała, głaskając swojego pokemona. Mime też wydawał się zmęczony emocjami mijającego dnia. Wszystko uspokoiło się po ostatniej walce, do tempa które wydawało się przez chwilę aż nie naturalne. W między czasie zobaczyłeś jakąś kolorową ulotkę na ladzie PC, które mieli też inni trenerzy - leżały albo na stolikach, albo złożone w ich kieszeniach...coś ciekawego, czy zwykły spam?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 19
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Mhroka   Wto 09 Wrz 2014, 20:15

Znałem Nicole kilkadziesiąt minut, ale usłyszawszy, że z jej udem jest wszystko w porządku, poczułem ulgę. Czyżby to była to dziwne uczucie odpowiedzialności, które starsze rodzeństwo odczuwa do młodszego?
- Remek, nigdy więcej nie oglądaj programów psychologicznych. - usłyszałem swój głos w głowie.
Przyglądałem się jak pielęgniarka bandażuje jej nogę oraz jak dziewczyna łyka tajemniczy medykament.
- Jak na tazie to do Goldenrod. Po dojściu tam będę się starał znaleźć najszybszy środek transportu do Olivine. - opowiedziałem jej. - Jeśli zmierzasz w tym samym kierunku, to możesz iść ze mną. Podróżowanie z inną osobą jest na pewno przyjemniejsze niż w pojedynkę.
Na ladzie recepcji zauważyłem dziwną kolorową ulotkę. W pierwszej chwili uznałem to za jakąś najzwyczajniejszą reklamę proszku do pranie lub coś w tym rodzaju. Jednak rozglądając się wokół, mogłem zaobserwować, że inny trenerzy również mają ulotki albo na stolikach przed nimi, albo w ich kieszeniach.
- Raczej jakaś zwykła reklama odkurzacza nie zainteresowałaby tak dużej ilości osób. - pomyślałem, po czym podszedłem do lady po jedną z tych kolorowych ulotek, aby móc zobaczyć, co się na nich znajduje.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ReBorn
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2800
Dołączył : 24/03/2014

PisanieTemat: Re: Gra Mhroka   Sro 10 Wrz 2014, 17:32

- W sumie...trochę mi to po drodze. Dziękuję za ofertę, mam nadzieję że nie będę dla ciebie problemem.
Powiedziała do ciebie, uśmiechając się i podnosząc powoli. Rozruszała trochę nogę i podeszła do siostry Joy, podając jej swoje pokeballe. Widocznie chciała żeby się nimi zajęła. Ty w międzyczasie podniosłeś ulotkę. Z początku nie wiedziałeś o co chodzi - dopiero po chwili odnalazłeś początek ulotki. W skrócie - ulotki ogłaszały otwarcie sieci sal walk - nazwanych "Battle Challenge Series" - rozsianych po mniejszych miastach w okolicy. Miały być one testem dla słabszych trenerów, którzy chcieli brać udział w oficjalnej lidze. Brzmi interesująco? Ulotka mówiła że najbliższa sala to "Eagle Gym". Za wygraną w każdej sali otrzymywałeś jeden z 8 Atrybutów. Poniżej zamieszono zdjęcie 8 Atrybutów. Zdobycie 8 dawało miejsce w turnieju uzupełniającym, który dawał możliwość dołączenia do Turnieju Ligii bez potrzeby walk w oficjalnych salach.
- Hmm...zainteresowany?
Zapytała Nicole, która nagle pojawiła się przy tobie. Widocznie czekała jeszcze na swoje pokeballe. Sama też czytała ulotkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 19
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Mhroka   Sro 10 Wrz 2014, 19:40

- To nie będzie żaden problem. - odparłem do Nicole. - Miło będzie mi z kimś podróżować, nawet jeśli ma to być krótka podróż.
Nicole oddała swoje pokemony do uleczenia przez Siostrę Joy. Ja w tym czasie podszedłem do recepcji i sięgnąłem po jedną z ulotek, które na niej leżały. Nie była to reklama odkurzaczy, jak myślałem wcześniej. Ulotki mówiły o otwarciu sieci sal walki o wdzięcznej nazwie "Battle Challenge Series". Według czytanej przeze mnie reklamy sale były umieszczone w małych miasteczkach w okolicy tego, którego się aktualnie znajdowałem. Jeśli udałoby mi się zdobyć osiem "odznak" z tych sal, a następnie wygrać w turnieju uzupełniającym, to miałbym możliwość wzięcia udziału w Turnieju Ligi, bez jakichkolwiek innych dodatkowych walk.
- Dosyć ciekawy pomyślunek. I tak pewnie zanim dotrę do Goldenrod i tak przejdę przez wszystkie miasteczka z tymi salami. - pomyślałem - W takim razie czemu nie mógł wziąć w tym udziału?
Nagle usłyszałem zza swojego ramienia głos Nicole. Zapytała mnie się, czy mam zamiar wziąć udział w tym całym "Battle Challenge Series".
- Czemu nie. - odpowiedziałem jej. - I tak spędzimy w okolicy trochę czasu, więc można by pozbierać te całe "atrybuty". Jedynym problemem jest to, że nie ma ukazanego miast, w którym można znaleźć "Eagle Gym"


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ReBorn
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2800
Dołączył : 24/03/2014

PisanieTemat: Re: Gra Mhroka   Sro 10 Wrz 2014, 21:03

- Eagle Gym znajduje się w Erith City, niedaleko stąd. Podejrzewam że jeszcze dzisiaj wieczorem moglibyście tam dotrzeć.
Usłyszałeś kolejny głos za sobą. Nicole uniosła głowę a kiedy ty się obróciłeś, zobaczyłeś kolejną trenerkę (choć ciuchy ma nieco normalniejsze). Uśmiechnęła się do was i odebrała swoje pokeballe od siostry Joy.
- Do miasta prowadzi praktycznie prosta droga stąd. Erith City to w sumie wyznacznik połowy drogi stąd do Goldenrod City.
Przeciągnęła się i poprawiła torbę na ramieniu
- Do zobaczenia!
Powiedziała wam i machnęła dłonią, wybiegając radośnie z PC. Cóż...jedno jest pewne. Znacie drogę. Nicole wyglądała na trochę zaskoczoną całą sytuacją, nie do końca chyba wiedziała co się właśnie stało...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 19
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Mhroka   Sro 10 Wrz 2014, 21:37

- Zatem zmierzamy do Erith City. - powiedziałem ochoczo, myśląc, że mówi to Nicole.
Odwróciłem się i zobaczyłem zdziwienie na twarzy dziewczyny. Mimiką najwidoczniej chciała przekazać, że to nie ona powiadomiła mnie, gdzie jest Eagle Gym. Wtedy zauważyłem brązowowłosą trenerkę. Biła od niej taka radość, że aż prawie mogła oślepiać. Dziewczyna przekazała nam dokładniejsze informację o Erith City, po czym wybiegła w podskokach z Centrum Pokemon.
- Czy ty właśnie... - przerwałem swoje pytanie.
Co to się wydarzyło może nie było jakoś wyjątkowo niedorzeczne czy absurdalne, to było po prostu... dziwne i nieco zaskakujące. Postanowiłem wyrzucić to wydarzenie ze swojej świadomości i kontynuować swój żywot tak, jakby to co widziałem, było jedynie mirażem. Podchodzę z Nicole do recepcji, aby odebrać jej stworki. Następnie wychodzimy i ruszamy w stronę Erith City.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ReBorn
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2800
Dołączył : 24/03/2014

PisanieTemat: Re: Gra Mhroka   Czw 11 Wrz 2014, 16:51

A więc pomimo dziwnego zdarzenia, postanowiłeś kontynuować swoją podróż bez większych zmian. Porady od dziewczyny przydały się. Przynajmniej wiecie gdzie dalej. Droga była spokojna, po wyjściu z miasteczka droga była prosta i przyjemna. Nie było wielu podróżnych, co zdecydowanie ułatwiało marsz. Nicole też chyba czuła się lepiej, szła już prawie normalnie i tempo wzrosło. Po paru minutach obok was pojawiła się rzeczka - najwidoczniej wypływa gdzieś ze wzgórz i skręcała tu, płynąc powoli wzdłuż drogi. Co chwilę coś pluskało w wodzie, widziałeś też kilka różowych poke-myszy, biegających i bawiących się na brzegu. Atmosfera była naprawdę przyjemna i spokojna.
- Co za śliczne miejsce...
Powiedziała Nicole, rozglądając się wokół. Kucnęła przy brzegu, przy jednej z myszy. Ta przez chwilę obserwowała ją i obwąchiwała jej rękę, po czym wbiegła na jej ramię, śmiejąc się i popiskując radośnie. Nicole uśmiechnęła się i pogładziła myszkę. Chwila przerwy chyba wam nie zaszkodzi, prawda?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 19
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Mhroka   Czw 11 Wrz 2014, 22:52

Po wyjściu z Centrum Pokemon i po opuszczeniu miasteczka przyglądałem się chodowi Nicole. Widać było, że jest z nią już lepiej. Na drodze, którą aktualnie szliśmy w stronę Erith City, nie było wielu osób oprócz nas. Było przyjemnie iść tak jedynie w dwójkę. Nagle doszliśmy do małej rzeczki. Zauważyłem kilka pokemonów, które pływały w wodzie. Niedaleko nas biegało również parę małych, różowych stworków o wyglądzie myszy. Było tam pięknie.
- Masz rację Nicole. - potwierdziłem stwierdzenie swojej towarzyszki. - Masz rację...
Przycupnąłem wraz z nią przy brzegu rzeki. Kątem oka zauważyłem, jak jeden z różowych stworków przybliża się do dziewczyny. Przez chwilę przymilał się do niej, po czym wbiegł jej na ramię. Stworek śmiał się i popiskiwał. Było tutaj bardzo przyjemnie.
- Krótkie przerwanie podróży raczej nam nie zaszkodzi. - pomyślałem.
Postanowiłem zeskanować zarówno gromadkę myszych stworków oraz pokemonów, które wesoło pluskały sobie w rzece. Możliwe, że wśród nich jest jakiś, którym mógłbym być zainteresowany.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ReBorn
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2800
Dołączył : 24/03/2014

PisanieTemat: Re: Gra Mhroka   Czw 11 Wrz 2014, 22:59

Pokemony wahały się w przedziale 7-9lvl i niczym się nie wyróżniały, niestety. Odpoczynek był rzeczywiście dobrym pomysłem - w końcu kiedyś trzeba nieco zwolnić. Wiadomym jest że kiedy wydaje się że poruszamy się zbyt wolno, to najlepszy znak że należy zwolnić. Rattaty biegały wokół was, bawiąc się dalej a ciszę przerwał inny dźwięk.
- Spoink. Spoink. Spoink.
Kiedy odwróciłeś głowę, zobaczyłeś tą samą dziewczynę która podała wam wskazówki odnośnie podróży w PC. Jedyna różnica była taka...że przemieszczała się, siedząc na Spoinku, który skakał do przodu po drodze. Kiedy was zobaczyła, zatrzymała się i zeskoczyła na nogi, podchodząc do was.
- Oooo...hej, miło was znowu widzieć.
Powiedziała, uśmiechając się, podczas gdy jej Spoink podkicał do was, przyglądając się wam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 19
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Mhroka   Pią 12 Wrz 2014, 09:21

- Nic ciekawego. - powiedziałem, patrząc na skany stworów na ekranie PokeDexu. - Niestety...
Chwilowa przerwa nie powinna zaszkodzić. Odnalezienie mojej siostry było priorytetem, ale...
- Nie myśl tak Remek. - powiedziałem sobie w duchu. - Ruth jest ważna, ale jest już duża. Nie możesz za nią przeżyć życia. Możesz dać jej jedynie wskazówki.
Wewnątrz mnie trwała walka. Po jednej stronie stało przekonanie, że powinienem ją odnaleźć swoją siostrę jak najszybciej jest to możliwe. Przeciwnikiem byłem ja, który uważał, że nie należy nadkładać jej szczęścia nad swoje. Wokół nas biegały Rattaty i wspólnie się bawiły. Otaczała nas cisza, która nagle została przerwana dosyć nietypowym dźwiękiem. Obróciłem się i zauważyłem tą samą dziewczynę co wcześniej. Przemieszczała się ona na... pokemonie. Widać, że była to bardzo nietypowa osoba.
- Cześć... - wydusiłem z siebie.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ReBorn
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2800
Dołączył : 24/03/2014

PisanieTemat: Re: Gra Mhroka   Pią 12 Wrz 2014, 22:56

Nicole wstała powoli i podeszła do was, witając się także.
- Zmierzacie do Erith City, prawda? Eagle Gym to trudne miejsce dla nowych trenerów. Widziałam twoją walkę z Purrloin. Jesteś naprawdę dobry. Prawie tak dobry jak Jake. Ale nie wiem czy go pokonasz, to świetny i doświadczony trener.
Dziewczyna mówiła szybko i dużo, było widać że jest pełna energii. Ale nieco ciężko było ją zrozumieć. Nicole spojrzała na ciebie niepewnie, nie wiedząc chyba co powinna zrobić. Mimo wszystko dziewczyna wydawała się sympatyczna. Nowo poznana dziewczyna spojrzała na zegarek i spojrzała na Spoinka.
- Mały, musimy ruszać! Wybaczcie, mamy mało czasu! Do zobaczenia!
Powiedziała, wskoczyła na Spoinka i wróciła na drogę, ruszając dalej drogą. Weird stuff...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 19
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Mhroka   Sob 13 Wrz 2014, 08:45

To, co mówiła do mnie dziewczyna była dosyć niezrozumiałe, gdyż słowa z jej ust wydobywały się bardzo szybko. Zrozumiał tylko, że "Eagle Gym to trudne miejsce trenerów" oraz imię Jake oraz to, że został określony jako "świetny i doświadczony trener". Zauważyłem, że Nicole czuła się lekko zdezorientowana. Widocznie nie tylko ja uważałem, że trenerka Spoinka mówi... troszkę za szybko. W pewnym momencie dziewczyna wsiadła na Spoinka i "pokicała w siną dal". Dopiero teraz przyszło mi do głowy, żeby chociaż zapytać ją o imię.
- Nicole, jak myślisz, jakie są jeszcze szanse, że ją kiedykolwiek zobaczymy? - spytałem mojej towarzyszki.
W głowie kołatało mi się jedno zdanie z wypowiedzi trenerki Spoinka, to w którym wspominała, że Eagle Gym jest trudnym miejscem. Nie liczyłem na to, że będę zdobywał te "aspekty" jeden za drugi bez jakiegokolwiek treningu.
- Najwidoczniej przydałoby się troszeczkę przygotować. - pomyślałem.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Gra Mhroka   

Powrót do góry Go down
 
Gra Mhroka
Powrót do góry 
Strona 6 z 12Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 10, 11, 12  Next
 Similar topics
-
» KP Mhroka

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Off Top :: » Archiwum :: Gry :: MG Nivis-
Skocz do: