IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Niebuszewo

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Skoczny Mleczarz
Zafascynowany Pokemonami
avatar

Napisanych : 91
Dołączył : 30/03/2014
Wiek : 21
Skąd : Szczecin

PisanieTemat: Niebuszewo   Czw 28 Sie 2014, 19:28



Jedna z najspokojniejszych dzielnic Szczecina o ile nie nosi się czerwonej sznurówki w glanie jak lewacka dupodajka, gdyż młodzi, dzielnie chroniący swoich kapitalistycznych ideałów chłopcy nie lubią takich zachowań. To skini, wielu ludzi nie wie dlaczego są tacy a nie inni, ale ja postaram się rozwiać wszelkie wątpliwości. Ich nazwa - Skinhead pochodzi od tego, że najzwyczajniej nie mają na głowach włosów, zastępując je mocno wypucowanymi glacami. Większym pytaniem jest, dlaczego uzbrajają się w tak... przebojowe fryzury? Wszystko dla ich chorego na raka przyjaciela którego chcą takim gestem wesprzeć po jego chemioterapii.
Wracając do samego Niebuszewa, to naprawdę świetne miejsce, wieczorami dzieci chodzą do monopolowego po wódkę dla rodziców i ci mili chłopcy w dresach pilnują aby przechodzący przez ich dzielnicę podróżnicy nie przeciążyli sobie rąk trzymając na nadgarstach zegarki lub korzystając z telefonów. Jedynym problemem w tym jakże uroczym miejscu są wcześniej opisani skini. Zazwyczaj biją panków, ale kiedy takowych nie znajdą to rzucają się na metali, depeszy oraz innych, równie normalnych ludzi. Na szczęście depeszowcy już zaczęli szykować łuki i zatrute strzały.
opisywał Dżon Denwer

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dżon Denwer
Dzieciak z PokePluszakiem
avatar

Napisanych : 38
Dołączył : 31/03/2014

PisanieTemat: Re: Niebuszewo   Pią 06 Lut 2015, 23:25

Marcin stał w cieniu i modlił się o to aby nikt nie spuścił mu wpierdolu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Skoczny Mleczarz
Zafascynowany Pokemonami
avatar

Napisanych : 91
Dołączył : 30/03/2014
Wiek : 21
Skąd : Szczecin

PisanieTemat: Re: Niebuszewo   Pią 06 Lut 2015, 23:28

Beza przechadzała się Niebuszewem po zmroku. Do pleców przymocowany miała kołczan z zatrutymi strzałami, jednak łuk zajebali jej przecznicę wcześniej. Widząc stojącego w oddali Dżona Denwera, przedstawiciela miejscowej magnaterii - postanowiła wybłagać u niego kilka drobniaków na bułkę.
- PRZEPRASZAM, MA PAN JAKIŚ PROBLEM? - zapytała uprzejmie wyjebując mu z bejsbola w tył głowy.


Ostatnio zmieniony przez Skoczny Mleczarz dnia Pią 06 Lut 2015, 23:53, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dżon Denwer
Dzieciak z PokePluszakiem
avatar

Napisanych : 38
Dołączył : 31/03/2014

PisanieTemat: Re: Niebuszewo   Pią 06 Lut 2015, 23:45

Przerażona postawa Marcina była tylko przebraniem, zwykłą maską którą założył aby pokonać swojego największego przeciwnika. Od najmłodszych lat był ćwiczony tylko i wyłącznie po to by tropić takich jak ona. Życie nie było proste, jego nieistniejący brat wymordował cały klan a sam Marcinek w pewnym momencie musiał zabić swojego najlepszego przyjaciela. Mimo to, wszystko miało się dzisiaj opłacić. Już od dobrych dwóch godzin stał w cieniu rzucanym przez pobliski, od dawna dziurawy i przerdzewiały śmietnik.

Nagle to poczuł. Wiedział że ona się zbliża.

Czekał na to całe życie.

Aktywował zjebakjo szaringana. Był gotowy. Uderzenie nadeszło nagle, jednak odskoczył zostawiając za sobą ślad brzęczących jednogroszówek. Popatrzył na rozsypane monety i prychnął. Co to dla niego. O wiele większe sumy dostawał za każdego uratowanego od ciężaru telefonu depesza. Spojrzał na nią i powiedział.
- Bezo, Bezo, me rymy cię zaraz zjedzo.

Wrócił do gry. Znowu był Marciszem łowcą frajeruw.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Skoczny Mleczarz
Zafascynowany Pokemonami
avatar

Napisanych : 91
Dołączył : 30/03/2014
Wiek : 21
Skąd : Szczecin

PisanieTemat: Re: Niebuszewo   Pią 06 Lut 2015, 23:51

Wydała z siebie dziki okrzyk bojowy, którego dźwięk zbliżony był to ryków godowych jenotów i rzuciła się do zbierania monet. Najnowsze pięciogroszówki, z tego roku! W żabce to by jej w życiu takich nie wydali.
- *** pan. - wysyczała groźnie, rzucając w niego wyrwaną wcześniej kostką brukową. Swoją słynną na całe lewobrzeże, nadludzką siłę wyćwiczyła na ustawkach w stolicy. Od tej pory skinheadzi omijali ją szerokim łukiem, mamrocząc coś pod nosem o brudasach i aids.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dżon Denwer
Dzieciak z PokePluszakiem
avatar

Napisanych : 38
Dołączył : 31/03/2014

PisanieTemat: Re: Niebuszewo   Sob 07 Lut 2015, 00:01

- O TY SZMACIUR- Tylko tyle zdążył powiedzieć przed spotkaniem trzeciego stopnia lecącej z prędkością martwego człowieka na wózku inwalidzkim cegły i jego czoła. To było za dużo, nawet szaringan nie był w stanie wychwycić tak szybkich ruchów. Potrzebował chwili aby zapanować nad mroczkami przed oczami.
- DLACZEGO MI TO ROBISZ, DLACZEGO JESTEŚ BRUDNA? - Krzyknął do niej. Już teraz wiedział że walka będzie ciężka. Czego mógł się spodziewać. Właśnie stał przed frajerem ostatecznym. Z jego kieszeni wydobyła się muzyka.
~Mama starła kurz i naczynia zmyła już~
Rozmasował obolałe czoło i jakimś cudem wyciągnął z kieszeni spryskiwacz.
~Teraz głowę sobie łamie~
- Umyj się brudasie. >:C - Powiedział do niej po czym cisnął butelką w Analię. Spryskiwacz miał zawleczkę.
~Jak do ładu dojść z kartkami~
To nie był zwykły środek czystości, to był myjący granat.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Skoczny Mleczarz
Zafascynowany Pokemonami
avatar

Napisanych : 91
Dołączył : 30/03/2014
Wiek : 21
Skąd : Szczecin

PisanieTemat: Re: Niebuszewo   Sob 07 Lut 2015, 00:07

Akurat schylała się po miedziaka, więc granat przeleciał nad jej głową i poszybował w stronę mieszkania jednego okolicznych depeszowców. Beza wsadziła ostatnie gp do kieszeni i wykonała zwinny przewrót w przód, po czym czołgając się niczym komandos splunęła mu na buta.
- *** SIĘ TATO, BĘDĘ ARTYSTĄ. - poinformowała go uprzejmie, wymierzając frajerowi mocnego kuksańca w kolano.
- ROZUMIESZ WYDAJĘ DO UK, BĘDĘ JAK SID, BĘDĘ GRAŁA, TATO.  deidei  - jęczała mu do ucha wydrapując z włosów powalające ilości brudu, gałęzi i piachu, tkwiące tam jeszcze od zeszłorocznego Woodstocku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dżon Denwer
Dzieciak z PokePluszakiem
avatar

Napisanych : 38
Dołączył : 31/03/2014

PisanieTemat: Re: Niebuszewo   Sob 07 Lut 2015, 00:22

Jęknął z obrzydzenia kiedy gęsta niczym wnętrzności niemowlaka ślina poleciała między dwa palce u nogi. Zakładanie sandałów w teren było złym pomysłem. Schylił się aby zdjąć ohydnego gluta z nogi. Już chciał wyciągnąć po niego rękę kiedy to na jej torze pojawiła się zawszawiona głowa jego przeciwniczki.
Wsadził rękę w najgorsze środowisko jakie tylko mógł. Szaringan pozwolił mu rozejrzeć się we włosach, tylko dzięki temu udało mu się zabrać wyciągnąć rękę z spomiędzy kamieni, leśnych zwierzątek i wszy mieszkających na głowie Bezy.
Czuł obrzydzenie do swojej ręki. W sumie całkowicie słusznie.
- NIE BĘDZIESZ GRAŁA, TYLKO JA MOGĘ BYĆ ARTYSTĄ W NIEBUSZEWIE. - Żarty się skończyły. Polowanie na frajerów to jedno ale tylko Marcin może być prawdziwym muzykiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Celestia
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2177
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Niebuszewo   Wto 10 Lut 2015, 18:01

Celestia znalazła się w całkowicie nieznanym sobie miejscu. Nie byłby to jednak pierwszy raz, gdy się zgubiła. Właściwie, takie przypadki zdarzały jej się nagminnie, zaraz po potknięciach i upadkach. Nie umiała jednak nic z tym zrobić, dlatego kolejna wyprawa skończyła się zabłądzeniem. W dodatku trafiła na dosyć nieciekawe osiedle pełne złych ludzi, których się po prostu bała. Przycisnęła do siebie torbę i rozglądając za swoją Espeon, która szła koło jej nogi. Zagapiła się na witrynę zniszczonego sklepu i w tym momencie poczuła, że w kogoś uderzyła.
Poczuła, jak serce chce wyskoczyć jej z piersi i spanikowanym wzrokiem spojrzała na osobę, od której się odbiła. Ową osoba okazał się pan jedyny artysta w Niebuszewie. Celestia wiedziała, że jak go nie przeprosi zapewne dostanie ostry wpierdol, ale zabrakło jej języka w gębie.
Z resztą, kto na widok faceta z jebanym szaringanem miałby ochotę na miłe pogawędki?



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cornel
Początkujący Trener
avatar

Napisanych : 362
Dołączył : 10/07/2014
Wiek : 22
Skąd : Mazowsze

PisanieTemat: Re: Niebuszewo   Nie 15 Lut 2015, 10:03

Wychodząc z biblioteki postanowił, że czas na jakąś przygodę. Lubił skinów i tym podobne anomalie więc postanowił odwiedzić niezbyt pociągającą dzielnicę. Roiło się tam od czarnych charakterów. Zbliżając się do celu odpalił papierosa. Wiedział, jak "przekupić" takie postacie - fajkami. Schował swojego pokemona do balla, by ten niezauważony nigdzie się nie zawieruszył. W końcu dotarł i zauważył jakieś zamieszanie. Stanął sobie nieopodal i obserwował sytuację. Jedna osoba nie pasowała tu do reszty więc miał ją na oku by w razie czego pomóc. Gdzieś już chyba ją widział ale nie był pewnien. Nie chciał się wychylać. Kończąc szluga widzą, że akcja jeszcze nie nabrała rozpędu stanął za właścicielką Espeona.
Lepiej odejdź nim się na ciebie tamta dwójka rzuci, zostaw ich w spokoju. szepnął jej do ucha, kładąc ówcześnie dłoń na jej ramieniu by nie krzyknęła spanikowana. Zdawał sobie sprawę, że to może źle się skończyć, np może dostać w twarz, albo sam oberwać od tamtej dwójki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Niebuszewo   

Powrót do góry Go down
 
Niebuszewo
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Off Top :: » Archiwum :: Kosz :: Pensjonat dla ubogich-
Skocz do: